Relacja z wyprawy do Leh.

Swego czasu wstrzymałem się z publikowaniem relacji z wyprawy motorowej do Leh i Kaszmiru na blogu. Teraz wszyscy złaknieni szczegółów mogą poczytać w wersji drukowanej. Właśnie ukazał się blisko 10 stronicowy materiał z moimi zdjęciami w magazynie “Motocykl”. Na razie w kioskach, wkrótce pewnie także online. Enjoy!

Przez Himalaje na motórach.

Oki oki. Zrobiliśmy. Okazało się prostsze niż się wydawało, (zwłaszcza dla Frenchiego) i ja w tej prostocie trwam. Paradoksalnie jeżdżenie w Delhi jest trudniejsze niż przekroczenie drugiej najwyższej przełęczy świata, co uczciłem wczoraj mikro wypadkiem na śliskiej pomonsoonowej nawierzchni. Uspokajam – cały i zdrowy i bez zadrapań.

Tutaj relacje autorstwa towarzyszki Basi i towarzysza Karola i tegoż drugiego film też jest! Moje fofo do obejrzenia na facebuku. A poniżej – artykuł, który ukazał się w magazynie “Motocykl” (PDF)

Autostrada do nieba, Motocykl, 12/2010

Dziekuje za uwage.